środa, 29 stycznia 2014

Kiedy jest szczęście?

Szczęście jest, gdy masz rodzinę,
przyjaciół wokół siebie,
którzy nawet w najczarniejszą godzinę
zrozumieją i wesprą ciebie.

Gdy się rozwijasz, nabywasz wiedzę,
gdy zdobywasz nowe umiejętności.
Gdy potrafisz wyjść poza barier miedzę
i otworzyć się na ludzi w drodze do wolności.

Gdy robisz to, co kochasz,
gdy masz nadzieję na dobre jutro,
gdy możesz podziwiać świata barw pełen wachlarz,
gdy sam kolorujesz swego życia płótno.

Gdy potrafisz cieszyć się każdą małą radością,
gdy bieżąca chwila jest ci cenna jak diament.
Gdy kochasz z wzajemnością.
Gdy spoglądasz w wiszący nad głową gwiazd firmament.

Gdy czujesz wiatr we włosach
i promienie słońca na twarzy.
Gdy słyszysz życzliwość w ludzkich głosach.
Gdy potrafisz marzyć.

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Moim kiepom z bielawskiej gimbazy :)

Napisany jeszcze przed zakończeniem roku szkolnego, ale do tej pory jakoś nie miałam okazji zaprezentować go światu.

,,Bielawskie kiepy na zawsze w moim sercu" ~ T.K.


Mieliśmy chwile lepsze i gorsze,
lecz zawsze razem przeżywaliśmy je.
Bywało, że złościliśmy się na siebie troszkę
i czasem troski kładły na nas cień.

Tak wiele lat wspólnego życia,
raz róże, a raz ciernie.
Czerpałam radość z razem z Wami bycia,
miłość do Was gdzieś we mnie drzemie.

Ciężko mi z myślą, że przychodzi nam się rozstać,
ale takie właśnie jest życie - zmienne.
I choć wolałabym na zawsze z Wami zostać,
to los wyznaczył mi tory odmienne.

Lecz zostaną mi po Was wspomnienia,
ich nikt mi nie zabierze.
I choć często się kłóciliśmy,
to dzisiaj zawrzemy przymierze.

Dziękuję Wam za piękne lata,
za te długie przerwy na ławce pod drzewem.
To dzięki Wam jestem bogata w radość życia,
którą wyrażać chcę śpiewem.

piątek, 24 stycznia 2014

Zawód

Wbiłeś między żebra sztylet
i obracasz go swoim milczeniem.
Nie pamiętasz, że było chwil tyle,
chwil, które teraz są sennym marzeniem.

Zaufać to dać do ręki broń
wymierzoną w nagą skroń.
Czekając na bezlitosny strzał,
ze strachem patrzeć w przyszłość, w dal.

I paść od kuli, z uśmiechem na ustach,
kochając rękę zabójcy.
Oglądając swe odbicie w jego oczu lustrach,
ujrzeć żar serca w konwulsjach ginący.

czwartek, 23 stycznia 2014

Czas snu

Po horyzont widać tylko
śnieżnobiały, miękki puch.
Oczekuj kroków nadchodzącej zimy,
wytężając pilnie słuch.

Jaśnieją w słońcu milionem diamentów
mrozem ścięte niebios łzy,
a każdą gałąź z ciemności odmętów
wydobędą światła skry.

Tysiące białych igieł szadzi,
delikatnych niczym sen,
które mróz na drzewach sadzi,
ubierając las w cudowny tren.

Jednobarwna połać śniegu
rozdarta cieniem drzew.
Życie świata zatrzymane w biegu,
pośród ciszy niemy śpiew.

środa, 22 stycznia 2014

W spojrzeniu radość

Bo widzę świat w jasnych barwach,
czystym szczęściem w szczęścia łzach,
bogatym radością skąpaną w złotym słońcu,
bogatym w euforię na tęczy końcu.

Choć coś mi znane, to jednak nowe
za każdym razem, gdy pada na nie mój wzrok.
Szczęśliwy, kto ma za patronkę sowę
i cieszy go nieustający wrażeń potok.

Kto docenia piękno drzemiące wokół
i najsłabsze światło dostrzega w mroku.
Kto wdzięcznym jest za życie
i korzysta z niego należycie:

nie marnuje ani chwili
poświęcając czas na doskonalenie siebie.
Ci, którzy dzień dzisiejszy spędzili
z korzyścią dla innych i siebie.

Kto kocha bezchmurne niebo i krople deszczu,
ogień i wodę, słońce i cień,
i żyje życiem dzień w dzień,
stu lat szczęścia dozna w ćwierćwieczu.