Czytam swoje wiersze.
Są puste, bo składają się ze słów.
Czym jest słowo?
To tylko symbol, przenośnia.
Słowa są puste,
pozbawione wyrazu.
Bo jakimi słowami opisać to, co do Ciebie czuję?
Słowo "miłość" jest zbyt płytkie,
"kocham" nieodpowiednie.
Spal wszystkie moje wiersze,
bo pisząc je dla Ciebie, używałam tylko słów.
Czym dla mnie jesteś?
Ptakiem,
kwiatem,
księżycem,
słońcem,
rzeką,
krzykiem,
wiatrem,
książką,
sercem.
To tylko słowa, nadal niedobre.
Jedynie łacina nie kłamie.
Ta podwórkowa.
I Twoje imię.
Mateusz.
KOCHAM CIĘ KURWA!