piątek, 24 października 2014

Oda do Ciebie

/Praca domowa na polski. Mieliśmy za zadanie napisać manifest programowy naszego pokolenia w formie ody./

Co mamy wielbić w świecie pieniądza,
gdzie ludzkim sercem wciąż włada zawiść?
Ludzka zachłanność zatrważająca,
gdzie każdy chce mieć, aby przetrawić?

Pragnę odrzucić pęd materialny,
nie chcę pieniędzy, chcę tylko Ciebie,
Ty, który dajesz cud namacalny
- dajesz mi miłość, dajesz mi siebie.

Nie Bogu jestem dziś tak oddana,
nie jemu wdzięczna za życia radość.
Jego jest dziełem zawodu szrama,
nie od niego cud, a jedynie złość.

Bo mówią, że dba, ale pozwala,
by serce matki umarło z synem.
Choć pewnie spadnie na głowę kara,
to moja wiara odeszła z dymem.

Z dymem ze zniczy na grobie brata,
z dymem spalonych domów niewinnych.
Miłosierny, lecz nie wszechmogący
lub wszechmogący niemiłosierny.

Komu więc dzięki składam za miłość?
To drugi człowiek, w życiu niezbędny.
Nic nie wart pieniądz, ważna jest czułość,
której doświadczyć chce człowiek błędny.

Miłości pragnę, do niej uciekam,
bo daje wolność, jakiej nie znałam.
Skarbów i bogactw dziś się wyrzekam.
Będę kochała. Kocham. Kochałam.

Żar serc nad wszystko, co materialne,
a co ubóstwia zepsuty nasz świat.
Zwolnijmy tempo, by kochać siebie
i kochać Ciebie, choć pełenś jest wad.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz