czwartek, 29 maja 2014

Uczucie niechciane

Wzrok wlepiony w moje bóstwo
nieosiągalne, a przez to tak chciane.
Bo me serce bije pusto,
próżno mi kochanie dane.

Jego postać mnie uwodzi,
jego zapach jak olejki,
jego słowo nie zawodzi,
jego dotyk tak przyjemny!

Kocham, pragnę, tęsknię, myślę,
nienawidzę, żar niech pryśnie!
Niepotrzebnym mi uczucie,
które w garści ma me chucie.

Które, nigdy nie spełnione,
sny zatruwa, wiąże dłonie
okowami uległości
i niemocą łamie kości.

Na wieki bądź przeklęty,
Amorze, w swoim dziele niepojęty!
Nie byś dał, lecz dziś cię proszę:
odbierz miłość, którą płoszę.

2 komentarze:

  1. Colette wróciła, no proszę.
    Dawno tu nie zaglądałem, bo już straciłem nadzieję, że ponownie otworzysz szufladę. Wiersz jak widzę dość osobisty, pełen żalu. Może źle zrozumiałem, ale brzmi to tak jakbyś była, no wiesz, w tak zwanej "strefie przyjaźni" :D. Skądś to znam, dlatego jeszcze bardziej doceniam ten kawałek twojej twórczości. Rozbawił mnie wyraz "chucie", tak rzadko dziś używany. Jest coś w tych twoich wierszach, co mnie urzeka. Może szczerość, kto wie? Pisz częściej, wiedz, że masz stałego bywalca.
    Pozdrawiam
    ~ForgottenOne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :) Przyznam szczerze, że często piszę pod wpływem impulsu, wydarzeń obecnych lub wspomnień z przeszłości (akurat w tym przypadku zadziałały na mnie te ostatnie). Uwielbiam archaizmy, a ostatnio inspiruje mnie poezja barokowa, którą akurat omawiamy w szkole ^^ Fajnie, że ktoś to czyta :)
      Również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń