Zodiakalny lew, tak ciekawy świata
nie krępuj go, nie zamykaj w klatce!
Pociąga go natura nieskończenie bogata,
która swemu dziecku co najlepsze dać chce.
Ona koi ból śpiewu ptaków głosem,
szumem koron drzew, złotym słońca blaskiem.
Cięgle kusi go pełnym doznań trzosem,
ofiaruje mu nawet serce własne.
Tyle do odkrycia, do przeżycia jeszcze!
Nie ustaje lew w drodze po swe szczęście.
Błoto z jego stóp zmyją ciepłe deszcze
choćby opadł z sił w rozpaczy zamęcie.
Choćby burzy huk odebrał odwagę.
a szalony wiatr zgiął do ziemi w pół,
to niezłomny lew znajdzie na to radę:
wie, że jeden jest jego życia król.
Panem życia jest, swych losów kolei.
Choć popełnia błędy, ma do tego prawo.
Żyje każdym dniem, trwając wciąż w nadziei,
że to, co jest złe swoim trudem zmieni.
Szczęście osiągnie tylko w zgodzie z sobą,
Nie robiąc nic wbrew naturze człowieka.
I to tylko bliscy pomóc mu w tym mogą,
by się nie bał się losu, co niechybnie czeka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz