sobota, 29 marca 2014

Dusza

Rozdarta na kawałki dusza,
cierpiąca, bo cierpieć każe
tym, których kocha,
tym, którzy miłość niosą jej w darze.

Po ludzku niedoskonała,
choć pragnie wznieść się nad ludzkie słabości.
Stworzoną by ranić została
i znosić cierpienie w imię miłości.

Tuła się po świecie, przerażona własną zbrodnią.
Niby krwią splamione drżące dłonie
spływają wciąż na nowo słoną łzą.
A ilekroć na nie spojrzy, w żalu za przeszłością tonie.

Za przeszłością, której biegów zmienić już nie zdoła,
choćby gotowa była życie swe poświęcić.
Na równi staje z tymi, co spod praw wszelkich są wyjęci
i o litość, o przebaczenie pełną piersią woła.

2 komentarze:

  1. Dobrze, skoro nikt nie pokwapi się by powiedzieć cokolwiek o nowych wierszach (może wina promocji, Colette :D ), to zrobię to ja
    Wiersz 1 jest naprawdę ładny, ładnie wyrażasz swoje myśli. Niby miłość to oklepany temat, a jednak udało ci się mnie zaskoczyć.
    Wiersz 2 podoba mi się nieco mniej. Nie do końca widać sylabiczność (takie mam preferencje, lubię utwory sylabiczne, bywa), ale największe wątpliwości mam co do samego tytułu. Od kiedy dusza jest niedoskonała, od kiedy dusza rani, od kiedy dusza może poświęcić swoje życie (takie elementy uwielbiam). Rozumiem że chodziło ci o wyrażenie wnętrza albo po prostu charakteru. Ale dusza niespecjalnie mnie tu pasuje (tylko IMO)

    Pisz dalej, bo masz do tego dryg i nie tracisz zapału (skoro wróciłaś po dłuższej przerwie, to o czymś to świadczy). Powodzenia!
    ~ForgottenOne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za szczere słowa krytyki, każda opinia jest dla mnie ważna, a sam fakt, że ktoś czyta moje wiersze z taką wnikliwością, daje ogromną motywację do pisania i szlifowania warsztatu :)
      Masz rację co do użycia przeze mnie słowa "dusza", nie tyle chodziło mi tu o jej chrześcijańską koncepcję, co o podkreślenie faktu, że człowiek rani nie tylko fizycznie (a takowe obrażenia zadaje za pomocą ciała), lecz także psychicznie i nie bardzo wiedziałam jakiego słowa użyć. Stwierdziłam, że skoro mówimy o dualizmie człowieka, słowo "dusza" będzie odzwierciedlać moje intencje.
      Wiersz nie jest sylabiczny, bo bardzo zależało mi na wyrażeniu tego, co czuję, bardziej nawet niż na zachowaniu rytmu. Cóż, do Mickiewicza jeszcze wiele mi brakuje, ale staram się pisać jak mogę najlepiej :)

      Jeszcze raz serdecznie dziękuję za podzielenie się ze mną spostrzeżeniami :) Pozdrawiam

      Usuń